Prolog
*3 lata wcześniej*
-Laura to koniec naszej przyjaźni.-powiedział.
-Co dlaczego?-nie mogłam tego zrozumieć,przecież jeszcze tydzień temu było wszytko dobrze.
-Po prostu mam dość!-krzyknął.
-Czego masz dość Ross!?-powoli zaczynałam tracić cierpliwość
-Ciebie-zamurowało mnie
*Teraz*
*Laura*
To co przed chwilą przeczytaliście to był drugi najgorszy dzień w moim życiu.
Teraz zastanawiacie się skoro to jest drugi to jaki jest pierwszy.
Otóż pierwszym najgorszym dniem z mojego życia jest śmierć rodziców.
Wiecie co jest najbardziej dołujące,to że on nie zadzwonił,nie napisał.
Tak jakbym nie istniała.
Na szczęście przestałam go już widywać,ponieważ przeprowadziłam się do Los Angeles,i jest mi tam naprawdę dobrze.
Razem z moją siostrą mieszkam w pięknej willi z basenem.
Mam najlepszą przyjaciółkę Raini,którą kocham nad życie i mogę powiedzieć to z czystym sumieniem, że mam go w dupie.
*Narrator*
Laura myśli,że już go więcej nie zobaczy.
Lecz jeszcze nie wie ile będzie musiała przetrwać w życiu.
Coś się kończy,a coś zaczyna.
Z Laurą tak do końca nie będzie.
Te wszystkie rzeczy które spotkały ją w przyszłości będą miały wpływ na przyszłość.
********
Hej, to mój pierwszy prolog i nie jestem do końca z niego zadowolona.
Z góry przepraszam za błędy.
Mam nadzieję że ktoś to przeczyta.
Wszystkie opinie mile widziane. :)
Jestem pierwsza?! Wow. Czemu nie jesteś zadowolona z prologu? Mi się wydaje całkiem spoko, wiadomo to tylko prolog, czekam na pierwszy rozdział wtedy będę mogła coś więcej powiedzieć. Jak na razie zapowiada się ciekawie.
OdpowiedzUsuńZapraszam do siebie
justlovemeraura.blogspot.com
dancingcinderellastory.blogspot.com